Mój 9-letni syn będzie miliarderem. Wczoraj rozpoczął prywatne szkolenie z wymowy dla swoich R i nienawidził tego. Na dobranoc poprosił nas o jego odwołanie. Z miłością powiedzieliśmy nie. Dziś rano, zanim moja żona się obudziła, zakradł się do jej pokoju, chwycił jej telefon, jakoś znalazł e-mail kobiety i wysłał jej wiadomość jako moja żona, mówiąc jej, żeby to odwołała. Nigdy w życiu nie wysłał e-maila. Nie będzie miał telefonu przez 5 lat. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek byłem bardziej dumny z niego. Jego imię ma dwa R, więc kiedy się przedstawia, ludzie go nie rozumieją. Jedno z naszych rodzinnych mott brzmi: „możesz po prostu robić rzeczy.” I to zrobił. 🤣 Kocham tego dzieciaka.