Będąc w branży, dlaczego zawsze nie mogę powstrzymać się od bycia optymistą? To związane z moim doświadczeniem w przedsiębiorczości. Kiedyś rzeczywiście nie mogłem znaleźć pracy i zacząłem własny biznes. Po zarobieniu pierwszego kapitału, nie odważyłem się na duże wydatki, a zamiast tego zainwestowałem w projekty technologiczne, które powinny przynieść niezłe wyniki. W 2015 roku wszedłem do świata kryptowalut, wydobywając BTC, kupując ETH i inwestując w projekty, co zbiegło się z tym złotym okresem. To były ciągłe zyski z inwestycji. Jednak późniejszy rynek niedźwiedzia przyniósł ogromne straty, a ja, nie mogąc znieść tego rynku, przedwcześnie sprzedałem BTC, przez co przegapiłem wielki rynek byka po 312. To były konsekwencje pesymizmu. Przeszliśmy przez 2 rundy rynku niedźwiedzia przed rynkiem byka, więc tym razem, po ucieczce z szczytu, czuję się dość pewnie, że zbyt wcześnie próbuję kupić na dnie, czekając na dalsze możliwości przy kontrolowanym ryzyku.