Charlie Kirk nie został zabity przez tego szaleńca Tylera Robinsona. To zbyt niewiarygodne. Oczywiście został zabity przez Mossad i syjonistycznych handlerów TPUSA z rąk CIA, Deep State i niewidzialnych snajperów amerykańskich, podczas gdy śledziły go egipskie samoloty i szpiedzy Palantira finansowani przez Billa Ackmana, przez podziemne pułapki w tunelach pod sceną UVU, z pomocą maroonowych przynęt zamieniających kostiumy, co zostało następnie przykryte fałszywą kulą i bronią całkowicie niezwiązaną z raną, po czym miejsce zbrodni zostało natychmiast potajemnie zmanipulowane na kamerze na oczach wszystkich, wszystko po to, aby uczynić go męczennikiem, zanim "zauważył" zbyt dużo żydowskiej kontroli. Obudź się. 🤡