Pamiętam czasy, kiedy zagorzali fani Apple odrzucali pomysł posiadania zawsze włączonego wyświetlacza. "To marnuje baterię" "to wypala ekran". Teraz jest to w podstawowym modelu iPhone'a, używanym przez miliony. Pamiętam czasy, kiedy odrzucali ładowanie bezprzewodowe. "Jest wolniejsze niż przewodowe" "och, szybciej degraduje twoją baterię" teraz jest to powszechny sposób ładowania iPhone'a. Ludzie muszą przestać być uczuleni na innowacje.