Przejechałem 1400 kilometrów za jednym zamachem… Bezpośrednio z Chongqing do Szanghaju, moja żona najadła się i napiła, a potem od razu weszła w tryb spania w łóżku, spanie w kamperze na autostradzie to bardzo przyjemne uczucie… Dla bezpieczeństwa nie odważyłem się jechać za szybko, średnia prędkość przez całą trasę wyniosła 70 km/h… Syczuan rzeczywiście jest bardzo fajny, Chongqing jest dość przeciętny, wróciłem bezpośrednio, aby zdążyć na ładną pogodę w przyszłym tygodniu w Jeziorze Tysiąca Wysp! Zobaczę, czy dzisiaj wieczorem znajdę czas na transmisję na żywo? 🤣