To całkiem solidna rada Moim zdaniem, kiedy widzisz, że komunikacja wymyka się spod kontroli, często jest to spowodowane tym, że założyciele lub zespół są zbyt zamknięci i żyją w bańce. Brakuje im perspektywy, aby zrozumieć, jak ich przekaz będzie postrzegany przez osobę z zewnątrz, co prowadzi do przewidywalnych błędów. Jak temu zaradzić? 1) Każdy, kto pracuje w komunikacji, powinien myśleć o sobie jako o 'zewnętrznym adwokacie' na tych spotkaniach. To trudne zadanie, ale bycie 'czerwonym zespołem' to sprawdzona metoda. 2) Założyciele muszą pielęgnować doradców, którzy będą 'sprawdzali intuicję'. Kogoś, kto nie jest zaangażowany w codzienne sprawy, z kim możesz napisać lub zadzwonić, aby uzyskać opinię na jakiś temat. Najlepiej, żeby to nie byli główni inwestorzy. 3) Uspokój się. Prawie nic nie jest na tyle pilne, żeby trzeba to było zrobić od razu. Zrób to dobrze - bądź szczery, a co najważniejsze, bądź jasny i zwięzły. Moje DM są zawsze otwarte.