Czy wyobrażacie sobie, że lider kirchnerystyczny w ten sposób wyjaśnia jedną z tysiąca oskarżeń, które mają? Nie? To dlatego, że wielu z nich już zostało skazanych i siedzi w więzieniu. Ale co gorsza, nie tracą wyborców, ponieważ w głębi duszy kirchnerysta w ogóle nie obchodzi korupcja ani handel narkotykami.