Cały rynek w zasadzie był w trendzie spadkowym od końca 2022 roku, mimo że tylko wzrastał. Rynki wspinają się po ścianie zmartwień. Nie osiągają szczytu, gdy wszyscy, łącznie z ich mamą, są niedźwiedziami. Umierają w chwalebnych, spektakularnych okolicznościach, gdy rynek organizuje największą imprezę, jaką kiedykolwiek widziałeś.