Jedna perspektywa, do której ciągle wracam w poszukiwaniu pomysłów na startupy: rzeczy, które są obecnie dostępne tylko dla bogatych, a nowa technologia może je uczynić powszechnymi. Przed Uberem tylko bogaci mieli prywatnego kierowcę. Przed Fordem tylko bogaci mieli samochód. W latach 80. telefon komórkowy był symbolem statusu na Wall Street. Teraz 5 miliardów ludzi ma jeden. Myślę, że jednym z największych przykładów tego wzorca będzie finanse. Obecnie głównie bogaci ludzie: • Pożyczają pod zastaw swoich aktywów • Używają instrumentów pochodnych do zarządzania ryzykiem • Uzyskują dostęp do inwestycji venture • Zabezpieczają się przed inflacją • Mają menedżerów majątku i doradców podatkowych To się teraz zmienia. AI zajmuje się warstwą doradczą, podczas gdy kryptowaluty zajmują się warstwą dostępu. Razem otwierają to wszystko dla każdego. Dopiero zaczęliśmy. Wydaje się, że to bardzo duża przestrzeń popytu dla twórców.