Admin jednego z największych prawicowych grup na Facebooku napisał do mnie z jego wrażeniami/doświadczeniem związanym z moderowaniem i cenzurą na Facebooku (i dał mi zgodę na opublikowanie tego wątku). Prawicowy Facebook był duży w 2016/17.
Wielka akcja represyjna rozpoczęła się latem 2017 roku; nie przybrała formy zakazów dotyczących mowy nienawiści, lecz raczej zawieszenia wszystkich publicznie znanych kont administratorów bez powodu, co doprowadziło do zniknięcia stron.
Obejmuje to zakazy urządzeń, które na stałe zniszczyły większość stron.
Czyszczenie przez administratora bez uzasadnienia było bardziej skuteczne niż usuwanie stron, częściowo dlatego, że normie konserwatyści zjednoczyli się przeciwko cenzurze, ale nie potrafili naprawdę zrozumieć implikacji niezwykle nieprzejrzystych usunięć kont.
To wydarzyło się tuż *przed* Unite The Right/Charlottesville, co oznaczało, że mój źródło i niektórzy z jego przyjaciół na Facebooku nie mogli ostrzec przed uczestnictwem.
Interesujące jest to, że niepubliczni administratorzy nie zostali usunięci, mimo że byliby łatwo widoczni z wnętrza Facebooka, co sugeruje, że akcja była przeprowadzana na podstawie list kont skompilowanych przez zewnętrzne grupy (prawdopodobnie akademickie).
Wskazał mi na tę zaawansowaną i dokładną analizę sieci z niemieckiej akademii jako przykład tego, kim mogły być zewnętrzne źródła stojące za represjami.
Oprócz masowego banowania kont, Facebook zastosował również shadowbanning, ograniczając zasięg mojego źródła o ponad 99%. Według niego, zarówno shadowbany, jak i czystki kont zatrzymały się w momencie, gdy Biden został zaprzysiężony w 2021 roku, chociaż już nie mówi o polityce.
Na temat stanu shadowbanów. Strona z >40K obserwującymi i bez oficjalnych ograniczeń otrzymująca dosłownie 1-2 interakcje na post, z tym nagle zmieniającym się po inauguracji Bidena.
Facebook miał kilka istotnych przewag nad RW X/Twitter: był bardziej osobisty, wolniejszy i przez to bardziej ostrożny i mniej niedbały, miał lepsze funkcje grupowe (a więc więcej prywatności) oraz lepszą weryfikację. Złoty wiek RW Facebooka trwał około 1-1,5 roku.
Mój źródło uważa, że tłumienie RW Facebooka, z jego stosunkowo wyższymi standardami, utorowało drogę dla obecnej dominacji degeneratów oszustów na e-Prawicy, ponieważ czystki zniszczyły wszelkiego rodzaju wewnętrzną higienę grupową/wyłaniające się standardy.
Pogląd autora na stan dyskursu e-prawa: wiele z tego jest złe, ponieważ nawet osoby bardziej myślące intelektualnie mają tendencję do posiadania niewielkiej ogólnej wiedzy i opierają wszystko na małej liczbie książek (zgadzam się, ludzie powinni czytać więcej mainstreamowej historii, aby mieć solidną bazę faktów).
W ocenie mojego źródła: kampania cenzury Facebooka wynikała z presji rządu (zwłaszcza UE)/NGO/środowisk akademickich, a nie z antify i nie wewnątrz samego Facebooka (stąd brak prywatnych administratorów). Wszystko zniknęło, gdy Biden objął urząd.
Źródło potwierdza moje przekonanie, że efekt mrożący cenzury (choć niemierzalny) jest znacznie większy niż bezpośredni efekt.
Źródło analizy sieci:
To wydarzyło się tuż *przed* Unite The Right/Charlottesville, co oznaczało, że mój źródło i niektórzy z jego przyjaciół na Facebooku nie mogli ostrzec przed uczestnictwem.
Najwyraźniej usunięcie posta w wątku powoduje, że przestaje on być powiązany, więc tutaj kontynuuje.
arctotherium
arctotherium5 godz. temu
Interesujące jest to, że niepubliczni administratorzy nie zostali usunięci, mimo że byliby łatwo widoczni z wnętrza Facebooka, co sugeruje, że akcja była przeprowadzana na podstawie list kont skompilowanych przez zewnętrzne grupy (prawdopodobnie akademickie).
23