Niezrównoważoność sięga jeszcze dalej. Liczba ludności urodzonej za granicą na Florydzie wzrosła z 10,9% w 1980 roku do 23,7% w 2025 roku. Wzrost ten wynosi 34% po uwzględnieniu imigrantów drugiej generacji. Procentowy wzrost liczby ludności urodzonej za granicą wyniósł 420% w tym okresie, podczas gdy liczba ludności urodzonej w Ameryce wzrosła tylko o 104%. Floryda byłaby znacznie mniej przeludniona, gdyby nie masowa imigracja.