Raporty wskazują, że w administracji Trumpa nie ma rzeczywistego procesu międzyagencyjnego prowadzonego przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Nie mają nawet pełnoetatowego NSA! To prawdopodobnie wyjaśnia, dlaczego (1) misja wojny jest źle zdefiniowana, (2) wdrożenie komunikacji było chaotyczne, a (3) nie pomyśleli o wszystkich drugorzędnych i trzeciorzędnych skutkach wojny, ponieważ ten memorandum nigdy nie zostało napisane, nie mówiąc już o tym, że nie było omawiane w WHSR, co byłoby tradycją każdej poprzedniej administracji, demokratycznej lub republikańskiej.