Według doniesień, wysłannik Trumpa, Viktor, spotkał się w weekend z irańskim księciem w stanie uchodźczym, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Obecnie wewnętrzne napięcia w Iranie się zaostrzają, a podziały polityczne są dość poważne, więc spotkanie z byłym księciem ma oczywisty cel, ponieważ ten książe wciąż ma wpływ w Iranie, a jego pojawienie się w tej chwili jest jak najbardziej odpowiednie. W tej chwili ten książe tylko potrzebuje podnieść rękę, a przy wsparciu finansowym ze strony USA, wewnętrzne podziały w Iranie przyspieszą, infiltracja w Izraelu, presja zewnętrzna ze strony USA, a także jeden książe prowadzący nastroje społeczne, bez użycia siły. Jeśli chodzi o atak militarny, to może jeszcze skłonić Trumpa do wahania, ale taki sposób obalenia reżimu w Iranie bez użycia siły, przy minimalnych kosztach, myślę, że Trump uzna to za bardzo opłacalne, ponieważ obecna sytuacja w Iranie nie jest optymistyczna. Dla nas, inwestorów zewnętrznych, cicha walka bez użycia siły jest lepsza niż bezpośrednie wywoływanie wojny, przynajmniej nasze aktywa nie stracą na wartości z powodu ryzyka geopolitycznego.