W moich oczach prawdziwą siłą Raya nie jest jego młody wiek, ale odwaga i zdolność do podejmowania decyzji, które są przeciwne rynkowym emocjom w tak młodym wieku. Ray nie jest zbyt ekspresyjny i jest bardzo skromny, na wiele pytań odpowiada, że to „szczęście”, ale jeśli dokładnie przyjrzysz się jego kluczowym decyzjom, wcale nie można tego wyjaśnić szczęściem. - Kiedy wszyscy byli pesymistyczni wobec Hype, on sam cicho trzymał się tego przez ponad rok; W dniu TGE mógł bez wahania zainwestować dużą kwotę. - W dniu, w którym Trump wydał monetę, on po prostu wszedł w to, a po pierwszym wzroście potrafił powstrzymać się od dalszego podążania za wzrostem; - Kupił 20% + XPL i również mógł spokojnie zrealizować zyski. Wszystko to wymaga niezależnego osądu, zimnej krwi oraz silnej dyscypliny osobistej. Podczas tej rozmowy z Rayem chciałem tak naprawdę zrozumieć: jak 19-letni chłopak potrafi tak precyzyjnie stawiać kroki w każdym kluczowym momencie? Na końcu, po moich ciągłych pytaniach, wspomniał, że na co dzień ogląda wiele rzeczy, książki, materiały, różne badania, cokolwiek ma pod ręką, zawsze przegląda. Akumulacja wiedzy u niego nie jest „wysiłkiem”, a raczej nawykiem życiowym. Najbardziej zapadło mi w pamięć, że naprawdę wierzy w swoje osądy. Nie jest to ślepa pewność siebie, ale: Kiedy wszyscy są pesymistyczni, on nie będzie się spierał, nie będzie tłumaczył, po prostu cicho działa zgodnie z tym, co uważa za słuszne, a potem czeka na weryfikację przez rynek. Dla niego nie ma miejsca na jakąkolwiek grę, wybór aktywów - znalezienie błędu - weryfikacja osądu, to dla niego najfajniejsza gra. A pieniądze to może naprawdę „punkty w grze”....