Nowe seriale na platformach są moim zdaniem słabe. Inwazja Apple'a to jeden z przykładów. Mają wysoką jakość produkcji, interesujące pomysły, a aktorstwo jest w większości w porządku. Ale po prostu nie potrafią przyciągnąć mojej uwagi. Mam podejrzenie, że pisanie jest w odwrocie - może nawet AI jest zaangażowane.
Jeśli pomyślisz o czymś takim jak "Rodzina Soprano" - wszyscy pamiętają aktorów, żarty. Ale kto napisał te żarty? Za tym programem stali niesamowicie utalentowani pisarze. Czuję, że teraz jest ich coraz mniej. Może to też związane z problemami związkowymi.
14,06K