Klientka wchodzi. 68 lat. 2,8 mln dolarów majątku netto. Dom jest spłacony. Warty 950 tys. dolarów. Żyje z 38 tys. dolarów rocznie z Social Security. Powiedz mi, jak to ma sens. Przynosi kupony do restauracji. Kupuje najtańsze wszystko. "Nie biorę pieniędzy z moich kont emerytalnych. Potrzebuję ich na nagłe wypadki." Jakie nagłe wypadki kosztują 2,8 mln dolarów? Odmawiasz sobie podstawowych wygód w wieku 68 lat. Nie odwiedziłaś swoich wnuków w Phoenix od 2 lat. Twój fundusz awaryjny ma fundusz awaryjny. Walczyła ze mną przez 8 miesięcy. "Moi rodzice nauczyli mnie, żeby nigdy nie dotykać kapitału." Twoi rodzice również przeszli na emeryturę z emeryturą i umarli w wieku 74 lat. W końcu udało nam się przekonać ją do wypłat w zeszłym roku. 120 tys. dolarów rocznie z jej portfela. Nadal tylko 4,3% wskaźnik wypłat. Teraz lata do Phoenix co kwartał. Zabrała swoje wnuki do Disney'a. I przestała się martwić o każde wydanie 12 dolarów. Spędziła 3 lata będąc nieszczęśliwą z 2,8 mln dolarów na koncie. Nie dostajesz nagrody za umieranie z największą ilością pieniędzy.