Jeśli nie kupiłeś złota i srebra, nie martw się. Ponieważ Buffett też ich nie kupuje. Jego powody są trzy:
1. Złoto to aktywo nieprodukcyjne
2. Zyski ze złota polegają na zakładzie, że więcej ludzi je kupi
3. Długoterminowe zyski są znacznie gorsze niż aktywów produkcyjnych
W liście do akcjonariuszy z 2011 roku przeprowadził również eksperyment myślowy: używając tej samej kwoty pieniędzy, kupując całe złoto na świecie, znacznie lepiej byłoby kupić wszystkie amerykańskie farmy i najlepsze firmy (które będą ciągle produkować żywność i zyski), po stu latach pierwsze nadal byłoby martwym kawałkiem metalu, a drugie stworzyłoby ogromne bogactwo.
Podsumowując jednym zdaniem: Złoto to zakład na strach, a nie na produktywność i postęp ludzkości. On tego nie lubi.
Srebro przekroczyło sto, po raz pierwszy osiągając trzy cyfry, to naprawdę najbardziej szalony aktyw w ciągu ostatniego roku.
David Bateman przewiduje 333 w sierpniu, jeśli amerykański rynek akcji mocno się skoryguje, to spadnie do 222.
Autor "Bogatego ojca, biednego ojca" przewiduje w tym roku 200.
Mike Maloney przewiduje 200.
Hong Hao przewiduje 150.